Nabożeństwo pierwszych piątków ma swoją genezę w objawieniach jakich doświadczyła św. Małgorzata Maria Alacoque. Była to żyjąca w XVII w. zakonnica ze zgromadzenia sióstr Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny (wizytek). Miejscem objawień był klasztor wizytek w Paray-le-Monial we Francji. Kościół orzekł, że w objawieniach nie ma nic sprzecznego z katolicką wiarą. Przedmiotem objawień był nasz Pan Jezus Chrystus ukazujący swe miłujące ludzi i ranione grzechami Serce oraz wzywający do Jego czczenia. Czcicielom swego Serca Pan Jezus, za pośrednictwem św. Małgorzaty, przekazał dwanaście obietnic. Wśród nich ta ostatnia ma szczególne znaczenie. Dlatego została nazwana „wielką”. Oto jej tekst:
„Obiecuję w nadmiarze miłosierdzia Serca mego, że Jego miłość wszechpotężna udzieli wszystkim, którzy komunikować będą przez dziewięć pierwszych piątków miesiąca z rzędu, łaski pokuty ostatecznej, że nie umrą w stanie niełaski ani bez sakramentów świętych i że moje Serce będzie dla nich bezpieczną ucieczką w ostatniej godzinie ich życia”.Co z tej obietnicy wynika? To, że każdy, kto spełni związane z tą obietnicą warunki nie umrze w stanie grzechu śmiertelnego bez sakramentów św. czyli, mówiąc pozytywnie, umrze w stanie łaski po przyjęciu sakramentów św., co otworzy mu drogę do nieba. Od tego w jakim stanie umieramy zależy nasza wieczność, zgodnie z powiedzeniem: „jaka śmierć taka wieczność”. Oczywiście nie należy zapominać o pierwszym członie tego powiedzenia, a brzmi on tak: „Jakie życie, taka śmierć”. Oto cała maksyma: „Jakie życie, taka śmierć; jaka śmierć, taka wieczność”. Przedmiotem „wielkiej obietnicy” jest to że Pan Jezus obiecał praktykującym je, że umrą w stanie łaski, która skutkuje osiągnięciem zbawienia. Każdemu zatem, kto spełni związane z tą obietnicą warunki obiecuje Chrystus, że uniknie piekła i otrzyma miejsca w niebie (bezpośrednio po śmierci, albo poprzez czyściec).
Co należy uczynić, by w naszym życiu spełniła się „wielka obietnica” Pana Jezusa? 1
1. Należy dziewięć razy przystąpić do Komunii św.
2. Należy to uczynić godnie i pobożnie, to znaczy w stanie łaski uświęcającej, najlepiej za każdym razem krótko po spowiedzi św. Należy to też uczynić z dobrym usposobieniem. Jeśli ktoś przystąpiłby choć raz do Komunii św. z myślą, że po dziewięciu miesiącach będzie mógł grzeszyć już bez obawy o swoje zbawienie, ten nie otrzyma spełnienia obietnicy i co więcej, obraża Pana Boga.
3. Należy komunikować w pierwsze piątki dziewięciu miesięcy. Komunikowanie w inne dni miesiąca (np. niedziele) nie skutkuje spełnieniem obietnicy. Piątek jest tym dniem tygodnia, w którym Najświętsze Serce Pana Jezusa zostało przebite włócznią.
4. Należy komunikować w pierwsze piątki dziewięciu miesięcy następujących w jednym ciągu, czyli jeden po drugim, bez przerw. Jeśli w jakimś miesiącu nastąpi przerwa, nawet bez naszej winy, to należy nabożeństwo pierwszych piątków rozpocząć od nowa.
5. Należy przyjmować Komunię św. w intencji wynagradzającej Panu Jezusowi za wszystkie zniewagi, lekceważenia i obojętności jakich doznaje On obecny w Najświętszym Sakramencie Ołtarza od ludzi.