Panie, obdarz mnie dobrym trawieniem, a również czymś, co mógłbym strawić.
Daj mi zdrowie ciała i dobry humor, by móc je zachować.
Daj mi, Panie, duszę prostą, która potrafi uznać za skarb wszystko, co jest dobre
i która nie zlęknie się widokiem zła, ale raczej znajdzie sposób, by doprowadzić wszystko na swoje miejsce.
Zechciej dać mi duszę, której obca jest nuda, która nie zna szemrania, wzdychań i użaleń
i nie pozwól, bym zbytnio martwił się zawalidrogą, która nazywa się „ja”.
Panie, obdarz mnie zmysłem humoru. Udziel mi łaski zrozumienia żartu,
by odkryć w życiu trochę radości i by móc użyczyć jej innym.
Amen.
Komentarze
Wspaniała modlitwa.
Może nie ma to większego znaczenia, ale dla ścisłości, podaję, że kilka źródeł w sieci kwestionuje Morusa autorstwo tej modlitwy. Najpełniejsze opracowanie można znaleźć tutaj: https://liberlocorumcommunium.blogspot.com/2019/01/pseudo-more.html
Z drugiej strony św. Morus faktycznie napisał wiele wartościowych modlitw: https://thomasmorestudies.org/wp-content/uploads/2020/08/TMs_12_Prayers.pdf