Mam ikonę Chrystusa ( Pankrator?). Młode dziewczyny (studentki?) w niedzielę wyrzucały karton że sprzątania domu z dziwnymi śmiechami i żartami.Soedząc w aucie z rodziną widziałem wszystko i po czasie wyszedłem i dochodząc z swoimi odpadkami ujrzałem ma wierzchu ikonę.. Nie była to Belgia tylko Częstochowa.
Są chwile kiedy mnie ciszą te 1.5 km. co mnie dzieli od granicy Archidiecezji Łódzkiej!!!